statystyka



Dodatki na bloga

francuski/French

piątek, 12 czerwca 2009

Wczoraj nastapila wielkopomna chwila, Cheri przepytal mnie z odmiany czasownikow i dalam rade :) co prawda jak na razie umiem odmienic tylo te z pierwsze grupy (koncza sie na -er) ale za to w trzech podstawowych czasach ;) ciesze sie jak glupi do sera ale teraz musze sie zabrac za druga grupe (koncza sie na -ir) przynajmnie w czasach terazniejszym i przeszlym, bo ponoc przyszly to taki podobny we wszystkich grupach w kwestii koncowek.

Drecze moj mozg nowa metoda nauki, zaopatrzylam sie w nowy zestaw gdzie nauka slowek polega na skojarzeniach i laczeniu wyrazow w kategorie (Mind Mapping) Mapa mysli czy tez mapa umyslu jak tak przykladowa ponizej zaczerpniety z edusfera.pl:

no i tym sposobem sortowalam wczoraj slowka francuskie na temat napojow i zaraz sie zabiore za jedzonko.

poniedziałek, 08 czerwca 2009

Nietoperzowiasta ksiazeczka przeczytana na glos hurra! zostalo kilka stron do przetlumaczenia a cos czuje ze w powietrzu wisi dyktando ;)

Nastepna bedzie Léonard le Têtard czyli Leon kijanka :) Ta kolejna juz powinna pojsc lepiej, moze wreszcie przestane dukac i zmyslac jak dziecko przedszkolne i -trzymajac kciuki- nie zapluje sie na jakims niemozlej kombinacji sylabowej :)

No i zazarcie ucze sie, zaopatrzylam sie w podrecznik czasownikowy no i bede zakuwac ich odmiany przez osoby no i jakies postawowe czasy, zrobilam liste, przetlumaczylam i cos tam mi w glowie zostalo, cos tam swita cos pamietam, ale bez regularnych powtorek bedzie klapa. Tak wiec dzisiaj bede uparcie te Verbes rozpracowywac.

Cheri mnie rodzince podkablowal wczoraj wiec lepiej zebym do sierpnia miala poziom tego jezyka "rozmowny" :)

 

środa, 27 maja 2009

moja lektura :) fajnie sie czyta (zalezy od strony :) )

bo jak przyjdzie do zdania gdzie: me volait tous mes bonbons (...) i kazde podkreslone "e" inaczej sie wymawia to padam... :)

dopadlam olowek i nie wypuszczam z reki podczas czytania, jak moj mozg pojmie wreszcie po 3 albo 4 rodzaje "e" i "u" i te wszystkie inne rodzaje zglosek to bedzie swieto :)

piątek, 22 maja 2009

Wzielam sie dzisiaj wreszcie za francuski, bede sie starac codziennie chociaz pol godziny na to poswiecic, bo oczkiwania wobec mnie rosna we Francji... korzystam z ksiazki i CD "Francuski w cztery tygodnie" wydawnictwa REA, co ciekawe Cheri zaopatrzyl sie przy okazji ostatniego pobytu w pl w "Polonais en quatre senaines", wczoraj nawet jak sobie zrobil sesje cwiczen to przy okazji sluchal plytki z dialogami :) Ogolnie to mam mnostwo materialow tylko z motywacja zawsze jakas slabo... w domku sa i slowniki, rozmowki, kurs na mp3, "moj pierwszy slownik francuski" ksieczki dla francuskojezycznych maluchow (rozumienie teksty czytanego trzeba gdzies zaczac :), no i oczywiscie caly moj zestaw do nauki tego jezyka dla podstawowczakow francuskich... ech moj poziom to tak na poziomie 6-latka...

Dzisiaj siedzialam w internecie, BBC ma swietne interaktywne kursy dla roznych poziomow, francuski jest tu. Jak na razie to w zeszlym roku przerobilam "French steps" dla poczatkujacych, dzisiaj robilam powtorke z podstaw w "Talk French".

Jutro nastepna porcja, tylko ciezko mi sie zmusic zeby cos mowic, bariera jezykowa w tym przypadku ciezka u mnie... rozumienie sie polepsza ale jak nic nie powiem to co mi po tym... :/ a znowu jak Cheri wpadnie na swietny pomysl ze w domu bedzie do mnie tylko mowil po "ichniemu" to sie tylko nerwow najem, ale moze tak trzeba...

a demain (do jutra)